U bram Peak District

U bram Peak District

Tym razem wybraliśmy średniej wielkości pole Higher kinderfields Farm w Higher Sutton (Cheshire), mieści się ono u bram Peak District. Przyznać trzeba, że właściciele są przemiłymi ludźmi, a samo miejsce mimo że usytuowane jest przy drodze jest raczej ciche.

Pole namiotowe Cheshire

U zachodniej bramy Peak District

Koszt pobytu od osoby to £10. Za korzystanie z prysznica jednorazowo zapłacić trzeba £2 (czynne od 8 rano, do 20). I tak naprawdę to właśnie ta część jest najsłabszą stroną tego pola. Jest jedna kabina, w której skorzystać można z idealnie ciepłej wody. Tylko kiedy my relaksujemy się w dość egzotycznej kabinie prysznicowej – wykonanej z dwóch dużych baniaków – w kranach zrobionych z pistoletów do podlewania ogrodu nie ma wody. Czyli ani nie umyjemy rąk, ani naczyń. Co ciekawe, z pistoletów leci tylko zimna woda a umywalki są miniaturowe. Radzę zabrać więc jednorazówki. Toalety są cztery i są czyste.

Tym razem wybraliśmy średniej wielkości pole Higher kinderfields Farm w Higher Sutton (Cheshire). Mieści się ono przy zachodniej bramie Peak District.

Pole usytuowane jest na górce – u bram Peak District, więc podczas rozbijania namiotu należy zwrócić uwagę jak rozłożymy materace. Spanie z głową skierowaną ku dołowi nie jest przyjemne. Wieczorem można rozpalić ognisko (paleniska można pożyczyć na miejscu za darmo). Gałęzie na opał są przygotowane – gratis.

U bram Peak District

Opodal mamy przytulny pub

Dosłownie kilka minut spacerem od pola usytuowany jest pub The Ryles Arms. W środku jest całkiem przytulnie, jeśli zaś chodzi o jedzenie to można mówić o „kulinarnym standardzie” tego typu miejsc – steki, ryba z frytkami czy burgery.

pub The Ryles Arms

Całkiem fajne jest to, że przy budynku zaczynają się (i kończą) trzy trasy spacerowe: Gritstone stroll (1 ½ mili), Sutton Common (4 ½ mili) oraz Langley and Tegg’s Nose (4 lub 6 ½ mili). Mapkę opisującą ich przebieg można dostać na polu. To taki wstęp, czy raczej brama do Peak District. Samochodem do tego parku narodowego można dojechać w kilka minut.

Idealne miejsce na spacer lub rower

Będąc u bram Peak District można „zaliczyć” wiele ciekawych tras spacerowych. Są one naprawdę przepięknie prowadzone. A jeżeli jeszcze dopisze pogoda, to chwile spędzone w Peak District będziemy długo rozpamiętywać. Kiedy planowaliśmy wyjazd skorzystaliśmy jak zwykle ze świetnej publikacji z mapami 1001 tras po Brytanii.

U bram Peak District

Wspomnieć należy też o szlaku rowerowym biegnącym po starych torach kolejowych. Tissington trail liczy 13 mil a powstał w 1971 roku. Można po nim spacerować oraz oczywiście jeździć rowerem. My tym razem poznawaliśmy uroki przyrody chodząc. Pierwszego dnia pokonaliśmy około 18 kilometrów a drugiego 12. Szliśmy wzdłuż rzeki Dane.

JAP

Zobacz też: Pola namiotowe, co trzeba wiedzieć

1 thought on “U bram Peak District”

  1. Pingback: Ilam, czyli szwajcarska wioska w Peak District - namiotowo.pl

Comments are closed.